5 min. czytaniaM. Szubrycht, Autyzm. Bliski, daleki świat – recenzja książki

autyzm maj 2, 2022 3 min

5 min. czytaniaM. Szubrycht, Autyzm. Bliski, daleki świat – recenzja książki

Reading Time: 3 minutes

Do lektury książki „Autyzm. Bliski, daleki świat” nie trzeba było mnie zachęcać. Znając artykuły tej autorki publikowane w Internecie, nie miałam wątpliwości, że jej książka o spektrum autyzmu będzie równie dobra. I tak było. Co szczególnie mnie urzekło?

Autyzm ma wiele twarzy

„Autyzm. Bliski, daleki świat” opowiada historie spektrum autyzmu pod różnymi postaciami. Ale czy tylko? Czy nie jest to też historia interakcji społecznych, ludzkich zachowań, skutków, jakie przynosi diagnoza autyzmu samej osobie i jej otoczeniu?

Spektrum autyzmu zyskuje tym więcej twarzy, im liczniejsze grono ludzi zdecyduje się zabrać głos. To właśnie precyzyjnie pokazana różnorodność spektrum autyzmu była tym, co urzekło mnie w pierwszej chwili.

Autyzm i społeczne bariery

Przy lekturze książki „Autyzm. Bliski, daleki świat” przypomniałam sobie zarówno historie ludzi, których miałam okazję poznać, jak i zupełnie sobie nieznanych. Chociaż wszystkie były bardzo wyraziste (myślę, że jest w tym zasługa dziennikarskiego warsztatu autorki), to razem tylko przybrały na sile. Może dlatego, że przypomniałam sobie, jak często to, co bierzemy za objawy autyzmu, jest skutkiem stawianych barier? Że nie chodzi tylko o czynniki genetyczne lub inne przyczyny rozwoju autyzmu u danej osoby?

bariery w życiu osób w spektrum autyzmu
Bariery w życiu osób w spektrum autyzmu częściej mają wymiar społeczny (fot. pexels.com)

Odpowiednie dać autyzmowi słowo

Kolejna rzecz, która sprawiła, że dosłownie przepłynęłam przez tę książkę (mimo, że zróżnicowanie problemów powinno mnie choć trochę spowolnić), to językowy warsztat. Jest sztuką sprawić, żeby o trudnych sprawach można było mówić prosto i uderzać w sedno. Odpowiednie dać spektrum autyzmu: słowo.

Aby nie skupiać się na objawach autyzmu, lecz na człowieku. Żeby rozpoznać autyzm, lecz przede wszystkim – rozwijać potencjał autystycznego człowieka. Nie zmienia tego fakt, że autyzm w tej chwili jest postrzegany jako całościowe zaburzenie rozwojowe, mimo, że środowisko od tego odchodzi. I fakt, że wczesne rozpoznanie autyzmu też jest bardzo ważne.

Wywiad dobry na wszystko

Przeczytałam różne książki i wiem, że do tematu można podejść na wiele sposobów. A może to forma wywiadu nadaje się do demaskowania zjawisk i walki ze stereotypami? Zapewne cel tak dobranych tekstów – z podziałem na rodziców, specjalistów i samorzeczników – nie kończył się na szerzeniu wiedzy o spektrum autyzmu. Miał przeniknąć głębiej i zmuszać nas do wejścia w cudze buty. Przypomnieć sobie, że autyzmowi towarzyszy czasem niepełnosprawność intelektualna, a stereotypowe wzorce zachowania mają np. dać poczucie bezpieczeństwa. Tak przynajmniej czuję. Przez całą lekturę byłam blisko natury człowieka – jej odcieni, załamań i możliwości. To dla mnie ogromna wartość dodana.

Spektrum autyzmu, spektrum perspektyw

Zostaje też ze mną poczucie, że udało się stworzyć coś niezwykłego. Z różnych perspektyw,
z domieszką nieco innych kręgów kulturowych, jednak ze skupieniem na uniwersalnych wartościach – człowieczeństwie bez wartościowania i sztucznych podziałów. Czy musimy sobie o tym przypominać?

Zdaje się, że tak; w świecie, w którym wartość człowieka jest mierzona przez pryzmat interakcji społecznych, przyczyny autyzmu bywają sprowadzane do absurdalnych stereotypów, a dzieci z autyzmem w wyobraźni wielu tymi dziećmi pozostają…

Zachować empatię

W dobie przekraczania kolejnych granic – zarówno ludzkiej dobroci, jak i bezduszności – musimy nieustannie zasilać naszą empatię, by nie ulec pokusie znieczulenia. Bardzo się cieszę, że wątki istniejące już w cyfrowej przestrzeni zostały szczęśliwie przelane na papier. Nie jestem jednak pewna, czy każdy będzie w stanie to poczuć. Zawsze istnieje ryzyko spłycenia, przyznania, że to tylko kolejne historie z wielu. Ale nie chcę uprawiać czarnowidztwa.

Świat jest taki, jakim go widzimy. A póki co, wciąż widzę w nim wiele dobra.

Empatia jest niezbędna przy warsztacie dziennikarskim oraz wspiera aktywne słuchanie (fot. pexels.com)

Autyzm. Bliski, daleki świat – dla kogo?

Lekkość formy przemawia za tym, że może przeczytać ją każdy. Dobra wiadomość jest też taka, że do tej lektury nie trzeba nic wiedzieć o spektrum autyzmu. Może więc powinni po nią sięgnąć przede wszystkim ci, dla których osoby z autyzmem pozostają za murem stereotypów?

Wymaga to umieszczenia siebie we właściwym miejscu, ale… większa wiedza o autyzmie i osobach z autyzmem też nie będzie przeszkadzać. Wystarczy nie stawiać sobie barier. Polecam tę lekturę – szczególnie z takim nastawieniem.


Autorka tekstu: Weronika Janiak – z wykształcenia dziennikarka i politolog. Współautorka Książki o człowieku w spektrum autyzmu Wydawnictwa Natuli, wydanej w maju 2022 roku. Redaktorka portalu „Niebieska-Fala” – serwisu informacyjnego Fundacji Aktywnych FURIA od kwietnia 2016 roku oraz serwisu autyzmbezprzemocy.pl w maju 2022 roku.Od 2015 roku wolontariuszka poznańskich fundacji:  Fundacji FIONA i Fundacji Aktywnych FURIA. Innowatorka społeczna oraz współpracowniczka w projektach powiązanych ze spektrum autyzmu, adresowanych do policjantów, studentów, uczelni wyższych, instytucji, specjalistów.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.