5 min. czytaniaJ. Ławicka, Jarzmo. Spektrum przemocy – recenzja książki

autyzm mar 31, 2022 3 min

5 min. czytaniaJ. Ławicka, Jarzmo. Spektrum przemocy – recenzja książki

Reading Time: 3 minutes

Przedpremierowe fragmenty nowej książki Joanny Ławickiej z Fundacji Prodeste, która doczekała się swojej oficjalnej premiery, nie pozostawiały wątpliwości, że będzie mowa o mocnej lekturze.

Przemoc na pierwszym planie

Nieprawdopodobne, a jednak! Ten tytuł jednego z wielu paradokumentów mogłabym podstawić pod wszystkie historie osób dotkniętych przemocą, z jakimi się zapoznałam podczas lektury tej książki. I mimo, że większość brzmi jak wyjęta żywcem z tabloidu, to o tabloidyzacji przemocy mowy być nie może. Nie ma wątpliwości, że przemoc opisywana w tej książce jest też zamierzonym działaniem człowieka i powoduje cierpienie.

zaciśnięta pięść w uderzeniu
Przemoc często jest opisywana jedynie w określonych kontekstach (fot. pexels.com)

Rodzaje przemocy w rodzinie

Trudno jest dostatecznie dosadnie opisać mechanizm działania przemocy, a jeszcze trudniej – oddać spektrum skutków przemocy domowej w rodzinie. Tak, jak przemoc ma swoje spektrum, tak i jej efekty mieszczą się w szerokim zakresie szkodliwości.

Na podstawie książki „Jarzmo. Spektrum przemocy” mogę powiedzieć, że przemoc to umyślne działanie oparte o przewagę siły, które ma na celu kontrolowanie i podporządkowanie ofiary, ograniczanie dostępu do zarobionych pieniędzy lub odbieranie zarobionych pieniędzy (tzw. przemoc ekonomiczna). Obejmuje ono często wykorzystywanie seksualne, prawie zawsze – niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

Czasem wynika z problemów alkoholowych sprawcy. Życie ofiary przemocy staje się koszmarem, zaś jej prawa i dobra osobiste są deptane. Osoby stosującej przemoc można nie rozpoznać na pierwszy rzut oka, lecz nie ma w tym nic bardziej mylnego. Jeśli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, straci je po przeczytaniu tej książki.

Różne oblicza bezsilności i samotności

Autorka starannie dobrała historie, które opisuje. Wielość perspektyw nabytych w toku pracy z ludźmi widać w tej książce. Mimo, że w większości ofiarami przemocy są kobiety oraz ich godność, nie zapomina o wątkach związanych z dziećmi, czy mężczyznami.

Autorka pokazuje, że przemoc może zakiełkować wszędzie. Do aktów przemocy nie musi dochodzić wyłącznie ze strony osób bliskich. Sprawca działa szeroko, wyłączając ofiarę
z normalnego życia. Nawet najtwardsze jednostki mogą doświadczyć poczucia bezsilności, szczególnie, kiedy zawodzą je instytucje państwowe. Często widoczna jest samotność ofiar przemocy z powodu niezrozumienia ze strony tych ludzi, którzy tego doświadczenia w swojej rodzinie nie mieli albo całkiem wyparli przejawy przemocy ze swojej świadomości.

poranione ręce
Do najbardziej destrukcyjnych skutków przemocy zaliczają się poczucie bezsilności i samotność (fot. pexels.com)

Ciemna strona autodiagnozy

Wyjątkowo interesującym, choć kontrowersyjnym wątkiem jest wykorzystywanie w niektórych sytuacjach autodiagnozy spektrum autyzmu do ugruntowywania ciemnej strony swojej osobowości. To dotknięcie kontrowersyjnego tematu zasługuje na szczególne uznanie. Przecież podobny mechanizm może mieć miejsce przy różnych innych schorzeniach, np. w przebiegu choroby psychicznej.

W przypadku spektrum autyzmu, przyczynia się jednak do ugruntowywania pewnych stereotypów o niezrównoważeniu psychicznym osób autystycznych i bezwartościowości autodiagnoz. To delikatny temat, ale wpisujący się w mechanizm postępowania sprawców przemocy – szukania winy w innych, a nie w sobie.

Ważna lekcja o przemocy

Dlatego tym silniej trzeba mówić o przyczynach występowania przemocy; o zaburzeniach osobowości u sprawców, nieprzepracowanych traumach; o tym, że ta przemoc nie bierze się znikąd. Nigdy nie możemy być pewni, że nie będzie nas ona kiedyś dotyczyć. Że zaklęty krąg przemocy, nie tylko we wspólnym pożyciu, staje się jarzmem, które wrzyna się w ciało i dotkliwie narusza prawa i dobra osobiste; innymi słowy – powoduje poważne szkody w osobowości człowieka.

Przemoc we właściwym kontekście

Przemoc ma wiele twarzy. Zgadzam się z tym, że wiele z nich wciąż pokutuje w naszym społeczeństwie. Potrzeba utrzymania drugiego człowieka w posłuszeństwie i dyscyplinie rzeczywiście może doprowadzić do stosowania wątpliwych metod, nawet naruszających nietykalność cielesną. Często na pierwszy rzut oka nie muszą być drastyczne, za to nadal powodujące szkody. Więc – tym silniej uważam, że o przemocy powinno się mówić więcej, częściej i osadzać ją we właściwych kontekstach.

Trudna lektura „Jarzma…”

„Jarzmo. Spektrum przemocy” to lektura trudna i bolesna, pełna ludzkiego cierpienia. Ale każdy, kto chce lepiej zrozumieć złożoność człowieka, zarówno dotkniętego przemocą, jak i sprawcy przemocy, powinien bez wahania zacząć rozpracowywać tę książkę. Nawet, jeśli opisane historie są częstym doświadczeniem ludzi doświadczających przemocy fizycznej, a krzywdy moralne naruszające prawa – wydają się w niej być normą.

Jednak powzięta refleksja i nabyta wiedza o ciemnych zakamarkach ludzkiego umysłu z pewnością będzie tego warta. Trudno udawać, że temat nas nie dotyczy. Ciemna strona mocy żyje przecież w każdym z nas.

Książkę można kupić tutaj.

Działania Autorki można wspierać w serwisie Patronite.


Autorka tekstu: Weronika Janiak – z wykształcenia dziennikarka i politolog. Współautorka Książki o człowieku w spektrum autyzmu Wydawnictwa Natuli, wydanej w maju 2022 roku. Redaktorka portalu „Niebieska-Fala” – serwisu informacyjnego Fundacji Aktywnych FURIA od kwietnia 2016 roku oraz serwisu autyzmbezprzemocy.pl w maju 2022 roku.

Od 2015 roku wolontariuszka poznańskich fundacji:  Fundacji FIONA i Fundacji Aktywnych FURIA. Innowatorka społeczna oraz współpracowniczka w projektach powiązanych ze spektrum autyzmu, adresowanych do policjantów, studentów, uczelni wyższych, instytucji, specjalistów.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.